Krzywy chodnik i upadek – odszkodowanie za doznane obrażenia

By | 21 kwietnia 2017
Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.

W upalny czerwcowy dzień doszło do wypadku na chodniku. Podobne wypadki najczęściej zdarzają się zimą, kiedy dochodzi do zaniedbań w zakresie odśnieżania lub posypywania przez zarządce nawierzchni piaskiem. Tym razem jednak przyczyna nie był chodnik śliski, a krzywy i stwarzający zagrożenie. Kobieta doznała obrażeń ciała i otrzymała odszkodowanie z polisy odpowiedzialności cywilnej zarządcy owego chodnika.

Poluzowana płyta chodnikowa przyczyną upadku

Kobieta wybrała się na działkę pod miastem z zamiarem spędzenia tam całego dnia. Był naprawdę piękny, letni dzień. Działka znajdowała się w odległości około 3 kilometrów od domu i najlepiej było skorzystać z pogody i pójść piechotą. Kobieta wybrała chodnik prowadzący wzdłuż bloków mieszkalnych. W pewnym momencie, po wejściu na jedną z płyt, zawahała się i upadła. Okazało się, że jedna z płyt była poluzowana i uginała się pod ciężarem przechodniów. W wyniku upadku na twardy chodnik poszkodowana doznała urazu prawego stawu barkowego z bólowym ograniczeniem ruchomości pourazowym zespołem ciasnoty podbarkowej oraz urazu prawego stawu łokciowego z bólowym ograniczeniem ruchomości. Obrażenia nie były bardzo poważne i nie skutkowały uszczerbkiem na zdrowiu na przyszłość, jednak były bolesne i przez jakiś czas uniemożliwiały kobiecie normalne funkcjonowanie.

Walka o odszkodowanie z polisy OC zarządcy zaniedbanego chodnika

Bezpośrednio po wypadku, z pomocą przypadkowego przechodnia, kobieta dotarła do najbliższej przychodni. Wykonano badania i zdiagnozowano obrażenia. Z lekami oraz zaleceniem odpoczynku kobieta została odesłana do domu. Jeszcze tego samego dnia mąż kobiety, poszedł na miejsce zdarzenia aby zrobić zdjęcie zaniedbanej nawierzchni. Kobieta czytała już wcześniej o przypadkach w których poszkodowani w podobnej sytuacji otrzymywali odszkodowania. O pomoc zgłosiła się do kancelarii odszkodowawczej. Sprawę udało się załatwić polubownie. Najpierw ustalono odpowiedzialność, następnie przygotowano roszczenie i inne niezbędne dokumenty. W pierwszej decyzji poszkodowana otrzymała prawie 4000 złotych tytułem wszystkich roszczeń. Po odwołaniu od decyzji, kwota wzrosła do 6020 złotych. Kwota była adekwatna do rozmiaru obrażeń, a poszkodowana zadowolona z decyzji.

Porada: Kancelarie odszkodowawcze potrafią realnie ocenić rozmiar szkody i oszacować należne odszkodowanie.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.