Odszkodowanie ze złamanie nogi w wypadku komunikacyjnym

By | 23 maja 2017
Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.

W wyniku silnego uderzenia w tył samochodu, 40-letni mężczyzna doznał poważnego złamania nogi. W wyniku długiej rehabilitacji i leczenia mężczyzna stracił prace i był zdany na opiekę żony przez długi czas. Poszkodowany otrzymał odszkodowanie z polisy OC sprawcy wypadku, który nie zatrzymał się aby udzielić rannemu pomocy.

Silne uderzenie w tył samochodu

40-letni pan Krzysztof, jechał z żoną na zakupy, kiedy niespodziewanie zdarzył się wypadek. Mężczyzna zahamował, a kierowca jadący z tyłu zagapił się i dość silnie uderzył w pojazd pana Krzysztofa. Mężczyzna kilka minut po wypadku był w szoku i niewiele pamięta z tamtych chwil. Dopiero od żony dowiedział się, że samodzielnie rozpiął pasy i podczas próby wydostania się z samochodu, upadł tuż obok niego. Karetka pogotowia wezwana przez żonę poszkodowanego, zabrała go do szpitala i tam zdiagnozowano złamanie rzepki z przemieszczeniem odłamów. Mężczyźnie zaproponowano operację, jednak nie dawano żadnej gwarancji na to, że operacja uda się w 100% i mężczyzna będzie mógł chodzić. Groziło mu kalectwo. Mężczyzna nie zgodził się na operację, założono zatem gips i z zaleceniem kontroli odesłano do domu. Przez 9 tygodni mężczyzna był całkowicie uzależniony od swojej żony, która w tym czasie troskliwie się nim opiekowała i pracowała z nim zgodnie z zaleceniami rehabilitanta. Mężczyzna nawet po roku czasu nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Potrzebował wsparcia w postaci kul oraz osoby podtrzymującej. Przeciągający się zły stan fizyczny poszkodowanego sprawił, że po zakończonym zwolnieniu lekarskim oraz zasiłku, stracił pracę w charakterze pracownika fizycznego, którą bardzo lubił.

Odszkodowanie za obrażenia powypadkowe

Po roku od zdarzenia, mężczyzna postanowił ubiegać się o odszkodowanie. Z pomocą profesjonalnej kancelarii odszkodowawczej poszkodowany otrzymał ponad 14000 złotych tytułem wszystkich roszczeń. Obecnie jest po rehabilitacji i powrócił do pracy zawodowej.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.