Przyczynienie się do szkody – nigdy nie wsiadaj z pijanym kierowcą

By | 18 lipca 2017
Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.

Dwóch mężczyzn, kolegów z pracy, wybrało się po zakończonej zmianie do salonu gier. Tam wspólnie oddawali się rozrywce. Po wyjściu z lokalu wsiedli do samochodu z zamiarem dojechania do domu. To się jednak nie zdarzyło, bo po drodze doszło do wypadku. Zobacz jak potoczyła się ta historia.

Alkohol po pracy i prowadzenie pojazdu – wypadek

Mężczyźni mieszkali w jednym mieście i na tym samym osiedlu, więc na zmianę jeździli do pracy, aby zaoszczędzić na kosztach podróży. Ponadto znali się od lat i spędzali razem czas także po pracy. W dniu wypadku weszli do salonu gier i tam obaj spożywali alkohol. Po wszystkim wsiedli w samochód i zamierzali dojechać do domu. Refleks u człowieka, który spożywał alkohol jest znacznie wolniejszy. Mężczyzna nie zareagował na czas i nie zauważył samochodu, który już rozpoczął wyprzedzanie. Doszło do zderzenia obu pojazdów. Wszyscy uczestnicy wypadku odnieśli obrażenia. Najbardziej poszkodowany był jeden z dwóch mężczyzn, który jechał jako pasażer. Poszkodowany doznał m.in. złamania żeber, złamania kości ramiennej, licznych złamań w obrębie kości twarzy i czaszki, złamanie kości krzyżowej oraz licznych stłuczeń i urazów. Jego stan był ciężki,a rokowania lekarzy niezbyt optymistyczne. Nie wiadomo było jak szybko i czy w ogóle mężczyzna wróci do pełnej sprawności.

Odszkodowanie dla poszkodowanego

Podczas dochodzenia, które jednocześnie toczyło się z próba uzyskania odszkodowania z polisy OC sprawcy, ustalono, że poszkodowany pasażer był świadomy tego, że wsiada do samochodu z pijanym kierowcą. Kancelaria odszkodowawcza wywalczyła dla poszkodowanego prawie 28 000 złotych, jednak kwota ta została obniżona za sprawą przyczynienia się do szkody. Finalnie mężczyzna otrzymał zaledwie ponad 3300 złotych.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.