Wyrok sądu i odszkodowanie – wypadek w pracy

By | 17 stycznia 2017
Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.

W jednym z warsztatów znajdujących się w południowej Polsce doszło do tragicznego zdarzenia. W czasie wykonywania pracy z użyciem prasy doszło do poważnego w skutkach wypadku, który doprowadził do amputacji ręki i poszkodowanego. Ubezpieczyciel pracodawcy nie zgodził się na wypłacenie odszkodowania na drodze polubownej. Sprawa znalazła swój finał się przed sądem.

Wypadek w pracy – wadliwa prasa przyczyną zdarzenia

W dniu wypadku, pracownik warsztatu został przydzielony do obróbki metalowych elementów na prasie. Mniej więcej w połowie zmiany, jeden z obrobionych elementów, który powinien był wpaść do pojemnika, spadł na dolną część urządzenia. Kiedy pracownik odruchowo sięgnął po element, prasa spadła na dłoń mężczyzny. Ręka była całkowicie zmiażdżona. Poszkodowany poczuł ogromny ból dopiero w karetce pogotowia, która została natychmiast wezwana przez przełożonego. W szpitalu podjęto decyzję o amputacji zmiażdżonej dłoni. Rozmiar bólu i cierpienia był niewyobrażalny. Poszkodowany nie tylko doznał cierpienia w wymiarze fizycznym, ale też psychicznym. Trudno było mu sobie wyobrazić dalsze życie bez prawej dłoni. Okres gojenia się rany po amputacji był szczególnie trudny. Poszkodowany za wszelką ceną chciał nauczyć się sobie radzić zdrową dłonią, dlatego przeciążył ją, wskutek czego doszło do powstania cieśni nadgarstka. Druga ręka również została zoperowana. Mężczyzna musiał dać sobie czas na dojście do siebie. Pojawiły się stany depresyjne spowodowane lękiem o przyszłość swoją i rodziny.

Walka o odszkodowanie z polisy OC pracodawcy – wyrok sądu

to żona poszkodowanego znalazła kancelarię odszkodowawczą, która zajęła się sprawą. Ubezpieczyciel pracodawcy odmówił wypłaty odszkodowania, twierdząc, że wina leżała po stronie mężczyzny. Sprawa trafiła do sadu. Sąd na podstawie protokołu powypadkowego, oraz opinii biegłych sądowych uznał, że prasa nie była odpowiednio przygotowana, bo nie miała właściwej osłony. Sąd nakazał ubezpieczycielowi wypłatę odszkodowania w wysokości 92500 złotych wraz z ustawowymi odsetkami oraz wypłatę comiesięcznej renty w wysokości 300 złotych.

Porada: niezależnie od treści protokołu powypadkowego, zawsze warto ubiegać się o odszkodowanie. Poza protokołem często można udowodnić winę pracodawcy.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi.